Fundacja potrzebuje pomocy projektanta

Korytarz szpitalnySzanowni Państwo, jak już pisałem na łamach naszej strony, celem naszej Fundacji jest w tym roku uzyskanie pozwolenia na przebudowę Domu. A pozwolenie to przede wszystkim projekty: budowlany i wykonawczy. Koszt takiego przedsięwzięcia na razie jest poza granicą naszych możliwości. Dopóki nie „zrealizują się” granty, nie uzyskamy dotacji, Fundacja musi sobie radzić sama. Dlatego też poszukuję, najchętniej na terenie województwa dolnośląskiego, pracowni architektonicznej, z którą będę mógł się porozumieć co do wykonania prac projektowych.

Nie muszę chyba nikomu uzasadniać, jak nasze przedsięwzięcie jest celne i jak potrzebne. Tworząc Fundację Ludzie Jesieni, pani prezeska Urszula Kielar kierowała się ogromnym zapotrzebowaniem na tego typu usługi w całym właściwie kraju. Także jej i w pewnym sensie moje doświadczenia przeważyły nad wejściem w projekt. Ogrom pracy jaka jest przed nami do wykonania w części będzie się opierał o pomoc życzliwych osób i instytucji. Nie wyobrażamy sobie, by tej pomocy nie uzyskać, wierząc w Państwa  postrzeganie dobra jako takiego i chęci niesienia pomocy w ramach swych możliwości.

Będę wdzięczny za każdy rodzaj pomocy. Namiary na mnie są na stronie w zakładce Kontakt. Zachęcam do pomocy i… liczę na nią.

Spotkanie Przyjaciół Fundacji

Spotkanie Fundacji 10.09.2015W czwartek 10 września 2015 roku pod wieczór, w pomieszczeniu udostępnionym przez Wyższe Seminarium Duchowne Salwatorianów w Bagnie, odbyło się spotkanie przyjaciół Fundacji Ludzie Jesieni. Już czas – mówiła prezeska Fundacji pani Urszula Kielar – ostro ruszyć z pracami. Cieszę się, że wszyscy państwo jesteście tu z nami. Że tworzycie grono fachowców i że z wami nie może się nie udać. Po krótkim przywitaniu nastąpiła prezentacja wszystkich zgromadzonych Przyjaciół. Rozpoczął ją pan Jerzy Piotrowicz, od niedawna pełniący funkcję wiceprezesa (zmiany w statucie są już procedowane przez KRS). Podkreślił, że udział w Fundacji jest dla niego zaszczytem i możliwością spełnienia pasji życiowych. Później przedstawiali się pozostali zgromadzeni. Dyskutowano też nad wstępną koncepcją architektoniczną domu.

Można mieć nadzieję, że po długim czasie przygotowań prace ruszą jak najszybciej. Teraz jest czas na jak najintensywniejsze gromadzenie funduszów. O tym napiszemy w oddzielnym artykule. O samej fundacji również możemy przeczytać tutaj, na jednym z poczytniejszych blogów Onetu w kategorii „Loży Kultowej”.

Foto Jerzy Piotrowicz, w górnej centralnej części prezeska Fundacji Urszula Kielar

Starość pani Jadwigi

CmentarzPani Jadwiga nie wygląda na swoje lata. A ma ich sporo, choć w kamienicy w której mieszka nikt nie wie ile. I ona, i dom są wiekowe, jeszcze przedwojenne, i ona i dom wymagają coraz więcej czasu na opiekę i pomoc. Takie to są szczecińskie uliczki Stołczyna, które trochę oszczędziła wojenna zawierucha, rozczarowując mieszkańców stolicy brakiem cegieł na jej odbudowę. Życie pani Jadwigi nie było lekkie. Od młodzieńczych lat, poprzez wojnę i czasy komunizmu kobieta przechodziła różne, skomplikowane koleje losu. Nigdy nie chciała o nich mówić. Może trochę skłania się ku opowieściach o rodzinie, o wnuczkach, córce i synu, których jednak nikt z jej sąsiadów nie widział. Czytaj dalej

Kilka informacji o nas

JesieńGłównym celem, dla którego została powołana Fundacja Ludzie Jesieni jest otwarcie i prowadzenie specjalnego domu. Domu, w którym podopieczni znajdą warunki opieki zapewniające im spokojne, godne życie jako osobom starszym. Także z niepełnosprawnościami o różnorodnym stopniu, z różnymi schorzeniami podeszłego wieku, a także wdrażania profilaktyki zdrowotnej, szkoleń, edukacji, aktywizacji i integracji osób starszych oraz ich rodzin. Foto – Jerzy Piotrowicz Czytaj dalej