Listopad ‚2016 już za nami. Podsumowanie

Styczeń 2016Listopad najczęściej kojarzy się z okresem zadumy o naszych bliskich i znajomych, o tych którzy już odeszli. W Fundacji Ludzie Jesieni myślimy bliskich codziennie potrzebujących pomocy i wsparcia w ratowaniu zdrowia i życia. Nie dzisiaj. Nie jutro. Zawsze. Czytaj dalej

Dzielenie się sobą jest sensem istnienia każdego z nas

Ku DobremuMózg to miejsce, gdzie powstają myśli. Mózg to miejsce, gdzie powstaje ekspresja. Pragnienia, plany działania. Czym więc jest ludzkie ciało? Jest tym, co pozwala wyrazić myśli i ekspresje, zrealizować plany i spełnić marzenia. Ale ludzkie ciało bywa zawodne. Bywa, że choruje. Że nie pozwala na to, czego chcemy. Blokuje nas. Potrafi powalić na ziemię lub sparaliżować, czy w inny sposób odmówić posłuszeństwa. Nieważne czy jesteśmy dzisiaj zdrowi, czy od urodzenia z niepełnosprawnością. Czujemy kiedy boli. Śmiejemy się, kiedy jest wesoło. I płaczemy w smutku. Czytaj dalej

Od rozpoznania do śmierci mija najwyżej 10 lat

Babcia MariaObiecałem Państwu artykuł o jednej z najpodstępniejszych chorób świata. Tylko w Polsce choruje na nią 350 tysięcy osób. Wszystkie umrą. Niektóre będą trwać w postępującym obezwładnieniu kilka lat. Inne do dziesięciu. Część umrze we własnym łóżku, część w domach opieki lub innych tego typu ośrodkach. Ostatnie stadium choroby jest najstraszniejsze. Ale nie dla cierpiącego. Jest straszne dla bliskich. Czytaj dalej

Czas zadumy

Świeca 1Rozpoczął się czas zadumy. Dni, które spędzamy myślami z najbliższymi. Dni, które odciskają się piętnem czasu przeszłego. Bo każdy z nas posiada tych, o których pamięć trwa w sercach niczym melodia wspomnień. I obojętne czy to są najbliżsi, czy tylko sąsiedzi, czy po prostu ludzie, których kiedyś, w naszej drodze ku nieuchronnemu końcowi spotkaliśmy. Zapalając 1 i 2  listopada symboliczną lampkę na grobach drogich nam osób, połączmy się myślami także z tymi, którzy giną na całym świecie. Choroby, wojny, wypadki. Taki jest los. Takie jest życie, choć to mocno wyświechtane frazesy. I wobec tego właśnie życia wszyscy dzisiaj jesteśmy równi.

Jej wzrokiem jest muzyka

Dzisiaj poruszający artykuł o niewidomej dziewczynie. Preludium niejako do tego, czym zajmuje się Fundacja Ludzie Jesieni, i co publikujemy na stronie WRP. Choć nie dopatrujcie się Państwo związku bezpośredniego…

OczyPalce Małgorzaty delikatnie podążają po mojej twarzy. Dotykają włosów, czoła. Zatrzymują się przy oczach – są natarczywe tak, że na chwilkę muszę je zamknąć. Potem wędrują w dół – nos, usta, policzki, podbródek. Czuję się niezręcznie, obok Małgosi siedzi jej mama, obserwuje nas z uśmiechem. Wreszcie dziewczyna kończy i delikatnie odsuwa się ode mnie na pół kroku. Już nie czuję jej oddechu. Ale nie mam siły spojrzeć na nią. Kiedy w końcu to czynię, serce wyprawia mi dziwne drgania. Bo oczy niespełna trzydziestoletniej  kobiety są tak samo piękne jak ona cała. Ale ja wiem to, czego ktoś po raz pierwszy stojący przed Małgorzatą nie zauważy. Dziewczyna nie widzi. Czytaj dalej

Zmieniam DNA

DamaOczy pani Renaty Magi* nie wyrażają tego, co jej twarz. Bo twarz jest uśmiechnięta. Miła. Ładna twarz nieco ponadpięćdziesięcioletniej, zadbanej i niewątpliwie atrakcyjnej kobiety. Kiedy wraz z panią Urszulą rozmawiamy z panią Magi, nie możemy oprzeć się wrażeniu, że kosztuje to nas wiele wysiłku. Koncentracji i skupienia, by nie wypaść z zaplanowanego schematu rozmowy. Doświadczamy uczucia niemożności oderwania się od gościa. Od jego dominacji. Czytaj dalej