Na rozmowach u czeskich partnerów

Ambulans czeskiego pogotowiaOstatnie 2 dni listopada 2016 roku minęły nam bardzo pracowicie. Szczególnie wczorajszy dzień, spędzony głównie w Czechach, obfitował w wydarzenia związane z postępem prac przy WRP. Wróćmy do 29-go – o godzinie 10.00 mieliśmy kolejną z prezentacji systemu, tym razem w ramach Warsztatów Innowacji TITTAN – Sieć na rzecz technologii, innowacji i przemian w procesie starzenia. Spotkanie odbyło się z dobrze już znanej nam Sali Urzędu Marszałkowskiego przy ulicy Dobrzyńskiej. Niestety, sala ma do siebie to, że nie jest wyposażona w dobre nagłośnienie – mikrofony ustawione są tak, że trudno jest zrozumieć, co prelegenci mówią. Dlatego też postanowiłem prowadzić spotkanie bez akustycznego wspomagania. Spośród uczestników wyróżniła się na pewno pani Agnieszka, jednak myślę, że zapamiętano ją bardziej ze względu na przesiadywanie na stołach, oraz  sukienkę w pięknym różowym odcieniu i o długości którą mogliby się zachwycać  minimaliści, niż ze względu na – interesującą w sumie – treść przekazu. Z dziesięciu prelegentów najbardziej doceniamy Antoniego Zwiefkę i jego projekt CareWell, ideą zbliżony do wartości Fundacji Ludzie Jesieni.

Pogotowie Hradec KraloveW ostatni dzień listopada, o szóstej rano udaliśmy się na dwa robocze spotkania WRP do Czech – do Pogotowia Ratunkowego w Libercu i Hradec Kralovem (na zdjęciu). W sumie ponadsześćsetpięćdziesięciokilometrowa podróż minęła pod znakiem gór i sypiącego w nich ostrego śniegu. Co sprawiło, że przejazd na tracie do Jeleniej Góry po naszych polskich partnerów, szefów  tamtejszego Pogotowia Ratunkowego, Czech i z powrotem do Obornik Śląskich zajął … 11 godzin.

Same spotkania były ogromnie ciekawe. Poznaliśmy funkcjonujący u naszych południowych sąsiadów system wspomagający ratownictwo medyczne. W idei zbliżony do naszego, jednak będący całkowicie systemem aktywnym. W dużym skrócie: każdy chętny, który chce do niego przystąpić ściąga sobie na komórkę aplikację  „Zachrany”. Sam wypełnia i wprowadza do niej wszystkie dane – analogiczne do danych systemu WRP. Od tej pory aplikacja jest widoczna dla „Zdravotnickiej Zachrannej Sluzby”. Wzywając pomocy chory naciska lub przytrzymuje palcem ikonkę wezwania. Czeka na zgłoszenie operatora lokalnych służb. Ten widzi pozycję wzywającego pomocy, jego dane, także medyczne, i w rozmowie ustala dalsze postępowanie. Na zdjęciu poniżej (Liberec) stoją od lewej: Bartosz Komada, Vladimír Hadač, Urszula Kielar, Arkadiusz Kawka

WRP w LibercuNiestety, polskie prawodawstwo nie dopuszcza możliwości używania danych medycznych samodzielnie, przez pacjenta a nie lekarza, wpisanych w kartotekę medyczną. Nie są one i nie mogą być brane pod uwagę w czasie akcji służb medycznych. Do tego czeska aplikacja wymaga kontaktu z ratowanym. A co jeśli jest nim dziecko, osoba nieprzytomna, z uszkodzonymi kończynami, niekomunikatywna, z niepełnosprawnością – czy to ruchową czy umysłową, bądź zwyczajnie niemająca pojęcia jak używać smartfona?

Stąd też rozmowy z panami dyrektorami obu placówek czeskiego Pogotowia Ratunkowego (w Czechach jest 16 okręgów ratowniczych, z czego 15 używa już tego usprawnienia), mające na celu integrację i współpracę w programie Interreg Republika Czeska/Polska. Strona czeska jest tym ogromnie zainteresowana, szczególnie w zakresie ruchu obywateli polskich po ich kraju  – odpowiedź o dalszych działaniach nadejdzie do pilotującej sprawę  dyrekcji Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze do 10 grudnia. Jeśli będzie pozytywna, wypełniamy wspólne, wstępne zgłoszenie panelu pierwszego do Interreg do dnia 30 grudnia. Potem dalsza procedura. Na zdjęciu poniżej (Hradec Kralove) stoją od lewej: Vladimir  Švába, Libor Seneta, Vlastimil Nakládal, Urszula Kielar, Arkadiusz Kawka, Bartosz Komada,  Mašek Jiří, MUDr.

WRP w Hradec KraloveOgromnie udany i pożyteczny wyjazd. Pozostaję pod wrażeniem działań naszych nowych czeskich przyjaciół. Ich system jest nowy, działa dopiero od pół roku, ale już pomógł uratować wielu ludzi. W Polsce sporo mówi się o pomocy, o leczeniu, ratownictwie, a ciągle za wiele w tym temacie nie dzieje się. Ufamy z panią Urszulą głęboko w to, że WRP „odczaruje” tą niemoc. Jest bowiem o wiele prostsze od czeskiej „Zachrany”, spełnia warunki naszego prawodawstwa i może być wprowadzone w życie właściwie od razu nie tylko na obszarach transgranicznych, ale i w całym kraju.

Jerzy Piotrowicz

Tagi , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

O Jerzy Piotrowicz

W sumie nie ma się czym chwalić. Jestem. Po prostu jestem, podobnie jak inni pasjonaci Fundacji Ludzie Jesieni.

Komentarze są wyłączone.