Fundacja włącza się do walki o zdrowie Piotrusia Kazuli

Żółty jesienny liść 1Ma nieco ponad 3 lata. Już jako roczne dziecko miał niedosłuch na poziomie minus 110 dB. Czyli był w stanie usłyszeć dyskotekę bądź startujący samolot. Ale Piotruś Kazula nie poddaje się. Wraz z mamą i tatą walczy o to, by słyszeć. Wszczepione w odstępie 2 lat implanty ślimakowe dają mu możliwość porozumiewania się ze światem. Choroba nie daje za wygraną. I kosztuje. Pieniądze są ceną zdrowia dziecka. Chorego nie tylko na uszka. Jeszcze w tym miesiącu na łamach strony Fundacji wstrząsający zapis walki dziecka i jego rodziców o zdrowie. Zaglądaj tu, by poznać losy Piotrusia. Dzielnego chłopca z Dolnego Śląska.

Tagi , , , .Dodaj do zakładek Link.

O Urszula

Jestem, podobnie jak inni, pasjonatką w pomaganiu innym ludziom.

Komentarze są wyłączone.