Kręcimy film o WRP – szukamy chętnych

KameraUWAGA UWAGA!!!! Poszukujemy chętnych do zabawy – wystąpienia w krótkim filmie reklamującym system WRP. Film będzie kręcony między 18 a 25 kwietnia 2016 roku na terenie Obornik Śląskich, w plenerach. Potem publikowany zarówno na stronie FUNDACJI jak i oczywiście na YouTube. Stanie się też oficjalnym filmem FUNDACJI. Bawimy się telefonami, ale obrabiamy film profesjonalnie. Chętni – piszcie na info@flje.pl

A oto prosty scenopis i założenia filmu:

Film „WRP – by poznać i zrozumieć”, w skrócie po prostu” WRP” to z założenia krótka instruktażówka o systemie Wspomagania Ratownictwa Medycznego. Film składa się z kilku niezależnych części, z pozoru ze sobą niezwiązanych. Czas filmu – kilka minut

  • Część I – czołówka składa się ze zmontowanych, animowanych pasywnych ujęć grafiki – plansz, logotypów i zdjęć. Całość trwa około 20 sekund, na podkładzie muzycznym.
  • Część II – Wypadek. Miejsce akcji: centrum Obornik Śląskich. Dokładne miejsce ustalimy. Aktorzy: w poszukiwaniu, albo osoby trzecie. Opis sytuacji filmowanej wielowątkowo z różnych kamer. Scena I kręcona wokół miejsca zdarzenia: Kilkusekundowe ujęcia ruchu ulicznego. Plan ulicy i jadących samochodów. Idący chodnikiem człowiek. Nagle chwyta się za serce i chwiejąc się powoli dociera do ławki (gdzie znaleźć takie miejsce?) Na ławce kładzie się na niej i wyraźnie słabnie, by po chwili zemdleć. Nikt z ludzi nie zwraca na niego uwagi. W końcu pojawia się kobieta. Potrząsa chorym. Kiedy ten nie reaguje dzwoni na 112. Zbliżenie na twarz kobiety: – Pogotowie? Wypadek chcę zgłosić. Tak, wypadek, jakiś mężczyzna na oko (podać wiek) 50-letni, szedł, zatoczył się i padł na ławkę. Nie, nie pijany. Nie, nieprzytomny. Brelok na szyi? Sprawdzić? Kobieta sprawdza. Kamera pokazuje wyciągany brelok WRP. Kobieta mówi: Tak, jest coś takiego. Jakie ID? A, te cyferki? Podaję: 1958 123456. Jan Kowalski. Ulica (podać adres). Moje nazwisko Wiśniewska. W tym samym wątku scena II. Dyspozytornia pogotowia. Potrzebna będzie kurtka – czerwony polar bądź kamizelki czerwone. Biurko, lub stolik, ze dwa stacjonarne telefony, dwa monitory komputerowe, słuchawki z mikrofonem. Dyspozytor odbiera wezwanie. Mówi do kobiety: – Pogotowie ratunkowe, słucham? Wypadek? Co się stało i gdzie? Może pijany? Czy jest przytomny? Niech pani sprawdzi, czy na szyi ma brelok, taki zwykły z zielonym logiem WRP. Jest? Proszę podać mi ID. No ten numer jaki jest napisany na breloku. Powtarzam: 1958123456. (wpisuje numer w klawiaturę) – To Jan Kowalski? Jaki adres? (powtórzyć adres). – I jeszcze pani imię i nazwisko. Dziękuję, wysyłam zespół, proszę zostać na miejscu.
  • Część III – różni ludzie – potrzeba dobrać z sześć, siedem osób, gdzieś w parku, na ulicy, w charakterystyczny sposób mówią do kamery. Najpierw stoją tyłem, a potem następuje obrót i krótka wypowiedź, inna dla każdej osoby, czas ujęć dynamiczny, po kilka sekund:

Osoba I – WRP? Znam, to coś z ratownictwa medycznego? Jakieś wspomaganie?

Osoba II – Pierwsze słyszę, przepraszam, muszę lecieć

Osoba III – A, chodzi o tą bransoletkę naręczną z danymi pacjenta? No wiem, że to już działa!

Osoba IV – Pewnie, we Wrocławiu widziałem jak ratownik dotknął to do swojej komórki i zaraz wiedzieli nazwisko gościa i jakie leki mu podać

Osoba V – No, to takie Pudełko Życia, nie? Tylko że pudełko jest w lodówce, a to chory ma ze sobą, dobrze gadam?

Dziecko – A moja babcia to jak idzie spać , to zdejmuje taką plastikową bransoletkę i rano znów nakłada.

Osoba starsza – Mam niskie ciśnienie, boję się o siebie. Z WRP czuję się pewniej, bezpieczniej

Młoda dziewczyna – WRP? (zdenerwowana) Co mnie pan pytasz, policję zawołam!

  • Część IV – „studyjna”. Tło to jednolita biała ściana. Kamera jest ustawiona tak, by widzieć tylko białą ścianę i stół z krzesłem. Na stole laptop. Myślimy jak zrobić: czy może odpowiednio dobrane, wyświetlane rzutnikiem zdjęcia pokazowe do omówienia WRP, czy też nakręci się pokaz na żywca? Tu nie ma dialogów, jest improwizacja. Zarezerwowane dla mnie i pani Uli.
  • Część V – rozmowa chwaląca to rozwiązanie. Ula i ja.
  • Część VI – albo rozmowa z kimś z pogotowia ratunkowego przy biurku w jakimś urzędzie, najlepiej w pogotowiu, albo rozmowa z aktorem udającym kogoś z pogotowia – trzeba będzie dorobić scenografię i dobrać tła ulicy, odgłosy wyjeżdżających karetek. Dialogi dopiszę później.
  • Część VII – zakończenie – slogan wypowiada lektor: WRP – poczuj się bezpieczniej. Ten innowacyjny drobiazg może uratować ci zdrowie lub nawet życie. Więcej informacji: fundacjaludziejesieni.pl, lub www.wrp.info.pl.
  • Montaż i udźwiękowianie potrwa do 3 dni. Emisja na youtube – planowany termin to 24 lub 25 kwietnia. W międzyczasie  na Ziębickiej pod pogotowiem z kamerą zbierzemy dokrętki i nagramy wyjazd czy przyjazd karetki.
Tagi , .Dodaj do zakładek Link.

O Jerzy Piotrowicz

W sumie nie ma się czym chwalić. Jestem. Po prostu jestem, podobnie jak inni pasjonaci Fundacji Ludzie Jesieni.

Komentarze są wyłączone.